Przejdź do głównej zawartości
Ambasadorzy

Powrót do formy po urodzeniu dzieci — Historia Naomi | Potęga 8 Milionów 

Powrót do formy po urodzeniu dzieci — Historia Naomi | Potęga 8 Milionów 
Lauren Dawes
Pisarz i redaktor5 lat Ago
Wyświetl profil Lauren Dawes

Celebrujemy Wasz sukces - 8 milionów osiągniętych celów.

Matka dwójki dzieci, Naomi Houldsworth-Gregson, nigdy nie przywiązywała uwagi do swojej formy przed urodzeniem dzieci. Jednak po ciąży ledwo rozpoznała siebie, więc zdecydowała, że ​​jedynym wyjściem, aby wrócić do poprzedniej sylwetki będzie niebezpiecznie nisko kaloryczna dieta. Samotna, wyczerpana i wciąż niezadowolona ze swojego ciała zdała sobie sprawę, że musi to zmienić. Oto jej historia.
Naomi

„Miałam to szczęście, że zawsze byłam szczupła - nie musiałam zastanawiać się ani zwracać uwagi na to, co jadłam. Po urodzeniu dzieci wszyscy myśleli, że nadal chodzę w dżinsach w rozmiarze 8, a to była nieprawda. Mało tego, po porodzie wyglądałam bardziej jakbym była w ciąży niż w trakcie jej trwania. Z założenia brzuch miał sam “odpaść” - ale nawet nie wiem, co to miało znaczyć i oczywiście tak też się nie stało. Doszło do tego, że już się nie poznawałam.

To było trudne, bo tak naprawdę nie wiedziałam już nawet

kim jestem, więc wtedy zdałam sobie sprawę z tego, że muszę

coś z tym zrobić. Nie tylko pod aspektem fizycznym

- ale dla własnego ogólnego dobrego samopoczucia.

 

W tamtym czasie nie wiedziałam, jaki jest najlepszy sposób na poprawę mojej sytuacji, więc zdecydowałam się na „szybką redukcję” i naprawdę zmniejszyłam drastycznie swoje kalorie - dostarczałam organizmowi tylko około 500 kalorii dziennie. Wszystko, co robiłam, sprawiło, że schudłam ze wszystkich partii ciała, z wyjątkiem dolnej części brzucha, na czym mi tak naprawdę najbardziej zależało. Jeśli już, to ten sposób sprawił tylko, że wystawał jeszcze bardziej, ponieważ wszystkie inne części ciała były szczupłe i nieproporcjonalne.

To był naprawdę smutny czas. Nie miałam energii

do ćwiczeń, spotkań towarzyskich i do robienia tak

naprawdę czegokolwiek, ponieważ jadłam tak mało kalorii,

że nie starczało mi na nic siły.

 

Osiągnęłam tak niski poziom energii, że postanowiłam przyjrzeć się temu dokładnie i dowiedzieć się więcej na ten temat, dzięki czemu odkryłam, że mogę zwiększyć kalorie, ale trzymać się diety wysokobiałkowej. To było dla mnie kluczowe. Miałam wtedy mnóstwo energii i byłam w stanie pozostać aktywna i zdrowa. To naprawdę pomogło mi wrócić na właściwe tory.Odkrycie netballa dało mi zupełnie nowe spojrzenie na życie. Zobaczyłam reklamę, gdzie wszyscy byli mile widziani, niezależnie od wieku i posiadanych umiejętności, pomyślałam wtedy, że upiekę dwie pieczenie na jednym ogniu - poznam nowych ludzi i pozostanę aktywna.
Liam
Zdecydowanie poleciłabym tę aktywność innym matkom - większość naszego zespołu to mamy i one to uwielbiają. Myślę, że to wspaniałe rozwiązanie, ponieważ niektórzy ludzie niekoniecznie lubią chodzić na siłownię, zwłaszcza jeśli już nie czują się tak pewni swojego ciała i nie mają zapewnionej opieki nad dziećmi, więc nie zawsze łatwo jest dostać się na siłownię.Ale netball daje ci szansę wyjścia z domu i bycia aktywnym, a wiele mam nawet zabiera swoje dzieci na mecze, więc jest to świetne rozwiązanie, żeby wrócić do formy.Poza tym staram się ćwiczyć też w domu, kiedy tylko mam 20-30 minut wolnego czasu! To może być pierwsza rzecz jaką robię rano lub wieczorem, gdy dzieci są w łóżku. Dużo czasu oznacza to, że po prostu ćwiczę w piżamie Tinkerbell… tak, wiem, bardzo efektowne.

 

Nauczyłam się nie martwić tak bardzo swoim ciałem i tym, co mówią inni ludzie.

 

Wyciągnęłam też wnioski, że należy dokładnie dowiedzieć się wszystkiego na temat danej rzeczy, zanim zaczniemy bez zastanowienia ją stosować, zwłaszcza jeśli chodzi o ekstremalne diety. Zawsze najpierw postaw na edukację, potem działaj.

Sprawdź inne inspirujące historie naszych klientów tutaj.

Lauren Dawes
Pisarz i redaktor
Wyświetl profil Lauren Dawes

Lauren jest absolwentką literatury angielskiej pochodzącą z Południa. Zawsze uwielbiała pływać, niedawno odkryła siłę treningu siłowego i regularnie pracuje nad poprawą podczas cotygodniowych zajęć z jogi.

W weekendy zazwyczaj gotuje lub wychodzi na brunch. Lubi wypróbowywać nowe przepisy ze swoimi współlokatorami - zwłaszcza, że dopiero pozbywa się studenckich nawyków, takich jak dieta makaronowa. Przede wszystkim mocno wierzy w zachowanie równowagi między siłownią a dżinem.

Dowiedz się więcej o doświadczeniu Lauren tutaj.

myprotein